PBUK walczy z „procederem włoskim”. Są już pierwsze efekty

Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych prowadzi działania zmierzające do ograniczenia procederu rejestrowania w Polsce pojazdów faktycznie użytkowanych we Włoszech oraz do odzyskania środków wypłaconych w związku ze szkodami powodowanymi przez kierujących tego rodzaju nieubezpieczonymi autami. PBUK współpracuje w tej sprawie z instytucjami polskimi i włoskimi. Równolegle działania podejmują właściwe organy we Włoszech.

 

Problem dotyczy pojazdów rejestrowanych w Polsce, które są następnie przez dłuższy czas użytkowane przede wszystkim na terenie Włoch. Część ich użytkowników nie posiada ważnego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, a koszty powodowanych przez nich szkód obciążają systemy gwarancyjne współpracujących państw, w tym Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

 

Skala zjawiska, jego konsekwencje finansowe oraz ryzyko dla uczestników ruchu drogowego skłoniły PBUK do podjęcia działań prawnych, instytucjonalnych i operacyjnych.

 

Ruszyły roszczenia regresowe

 

PBUK występuje na bieżąco z roszczeniami regresowymi w sprawach dotyczących szkód spowodowanych przez kierujących pojazdami zarejestrowanymi w Polsce, którzy nie posiadali ważnego obowiązkowego ubezpieczenia OC. Część tych spraw jest kierowana do sądów we Włoszech. Niezależnie PBUK prowadzi postępowania także przed sądami w Polsce.

 

Roszczenia są kierowane do osób i podmiotów odpowiedzialnych za powstanie szkody, tak aby środki wypłacone poszkodowanym mogły zostać odzyskane od sprawców lub innych osób zobowiązanych do ich zwrotu.

 

– Roszczenia regresowe są jednym z najważniejszych narzędzi, dzięki którym możemy przenosić finansowe konsekwencje szkód na osoby odpowiedzialne za ich powstanie. Występując o zwrot wypłaconych odszkodowań, pokazujemy, że korzystanie z nieubezpieczonego pojazdu nie pozostaje bez konsekwencji. Chcemy nie tylko odzyskiwać należne środki, ale także ograniczać opłacalność całego procederu i działać prewencyjnie wobec osób oraz podmiotów, które w nim uczestniczą – mówi Mariusz Wichtowski, prezes zarządu PBUK.

 

Apel PBUK do Ministra Infrastruktury

 

PBUK zwróciło się także do Ministra Infrastruktury z propozycjami zmian, które mogłyby utrudnić rejestrowanie w Polsce pojazdów niemających rzeczywistego związku z naszym krajem oraz ograniczyć możliwość wykorzystywania polskich tablic rejestracyjnych do obchodzenia przepisów obowiązujących we Włoszech. Postulaty PBUK zmierzają również do wyposażenia organów rejestrowych w skuteczne narzędzia pozwalające wyrejestrowywać pojazdy niespełniające podstawowych warunków dopuszczenia do ruchu oraz do wzmocnienia możliwości dokumentowania i weryfikowania wykonania badań technicznych.

 

Wśród postulatów przedstawionych przez PBUK znalazły się między innymi:

  • wprowadzenie zintegrowanego systemu administracyjnego, w którym utrzymanie rejestracji pojazdu byłoby uzależnione od ciągłego spełniania dwóch warunków: posiadania ważnego ubezpieczenia OC oraz aktualnego, pozytywnego badania technicznego;
  • uruchomienie automatycznej procedury wyrejestrowywania pojazdów, które nie spełniają tych wymogów, z wykorzystaniem danych zgromadzonych w bazach CEPiK i UFG;
  • wprowadzenie rozwiązań ułatwiających dokumentowanie i weryfikację wykonywania okresowych badań technicznych pojazdów;
  • powołanie międzyresortowego zespołu roboczego z udziałem przedstawicieli PBUK oraz innych uczestników rynku, który przygotowałby szczegółowe rozwiązania legislacyjne i organizacyjne.

 

Zdaniem PBUK, skuteczne ograniczenie procederu wymaga zarówno egzekwowania obowiązujących regulacji, jak i uszczelnienia przepisów dotyczących rejestracji pojazdów, kontroli rzeczywistego miejsca ich użytkowania oraz możliwości ich wyrejestrowywania.

 

„Gorąca linia” z włoskim UCI

 

Od chwili zidentyfikowania problemu, PBUK pozostaje w ścisłym kontakcie z włoskim biurem narodowym UCI – Ufficio Centrale Italiano. Instytucje wspólnie pracują nad ograniczeniem skutków finansowych procederu. Współpraca obejmuje działania windykacyjne i weryfikacyjne, w tym – w uzasadnionych przypadkach – wykorzystanie metod detektywistycznych, a także wymianę doświadczeń w obszarze przeciwdziałania nadużyciom ubezpieczeniowym.

 

Strony uruchomiły w ostatnim czasie specjalny kanał szybkiej wymiany informacji. Na jego czele stanął Piotr Zadrożny, wiceprezes zarządu PBUK. Wymiana informacji pozwala na bieżące przekazywanie danych dotyczących pojazdów, szkód, dokumentów ubezpieczeniowych oraz podmiotów mogących uczestniczyć w organizowaniu procederu.

 

Współpraca ta jest kontynuowana i ma służyć między innymi:

  • szybszej weryfikacji statusu ubezpieczeniowego pojazdów;
  • identyfikacji powtarzających się schematów działania;
  • sprawniejszej obsłudze szkód;
  • wymianie informacji o osobach i podmiotach uczestniczących w procederze;
  • koordynowaniu dalszych działań po stronie polskiej i włoskiej;
  • współpracy antyfraudowej, w tym identyfikacji zdarzeń podejrzanych i wymianie doświadczeń w zakresie wykrywania nadużyć;
  • rowadzeniu wspólnych działań informacyjnych we Włoszech, wskazujących ryzyka i konsekwencje – także finansowe – dla użytkowników pojazdów korzystających z polskich tablic rejestracyjnych.

 

– Uruchomiona z naszej inicjatywy „gorąca linia” z włoskim UCI pozwala szybko wymieniać informacje o pojazdach, szkodach i dokumentach ubezpieczeniowych. Dzięki temu możemy sprawniej weryfikować konkretne przypadki, identyfikować powtarzające się schematy działania i szybciej reagować tam, gdzie istnieje podejrzenie nadużycia. To praktyczne narzędzie współpracy transgranicznej, które przekłada się na skuteczniejsze działania po obu stronach – mówi Piotr Zadrożny, wiceprezes zarządu PBUK.

 

Włoski urząd ochrony konsumentów zaalarmowany

 

Włoskie UCI zawiadomiło m.in. właściwy organ ochrony konkurencji i konsumentów o działalności agencji oraz pośredników oferujących rejestrowanie pojazdów w Polsce osobom faktycznie mieszkającym i korzystającym z samochodów we Włoszech.

 

Według informacji strony włoskiej, niektóre z tych podmiotów reklamowały usługi umożliwiające uzyskanie polskich tablic rejestracyjnych oraz obniżenie kosztów związanych z użytkowaniem pojazdu, mimo braku rzeczywistego związku jego właściciela z Polską.

 

Zawiadomienie włoskiego organu konsumenckiego pomoże w ocenie, czy stosowane przez pośredników praktyki, naruszają lokalne przepisy dotyczące ochrony klientów, uczciwej konkurencji i reklamy.

 

Kontrole pojazdów z polskimi tablicami w Neapolu

 

Niezależnie od działań podejmowanych przez rynki ubezpieczeniowe: polski i włoski, stosowne czynności podejmują również włoskie organy ścigania. PBUK współpracuje w tej sprawie ze stroną włoską, w tym z tamtejszą policją. W Neapolu rozpoczęły się kontrole pojazdów poruszających się na polskich tablicach rejestracyjnych.

 

Kontrole mają służyć sprawdzaniu między innymi:

  • prawa do posługiwania się zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi;
  • miejsca stałego zamieszkania użytkownika pojazdu;
  • ważności ubezpieczenia;
  • dokumentów potwierdzających własność lub prawo do korzystania z samochodu;
  • zgodności sposobu użytkowania pojazdu z włoskimi przepisami.

 

Kontrole neapolitańskiej policji wpisują się w coraz szerszy zakres działań podejmowanych po stronie włoskiej po nagłośnieniu problemu. W połączeniu ze współpracą PBUK i UCI oraz wymianą informacji z włoskimi organami ścigania, wzmacniają presję na ograniczenie procederu i jego skutków.

 

Współpraca z polskimi organami ścigania

 

PBUK współpracuje również z polskimi organami ścigania w sprawach dotyczących nieprawidłowości związanych z dokumentowaniem badań technicznych przez stacje kontroli pojazdów. Dotyczy to w szczególności przypadków, w których istnieje podejrzenie potwierdzania przeprowadzenia badania pojazdów faktycznie przebywających poza granicami Polski.

 

Biuro przekazuje posiadane informacje i wspiera działania służące identyfikowaniu takich praktyk oraz wyjaśnianiu przypadków, które mogą mieć związek z funkcjonowaniem „procederu włoskiego”.

 

Problem wymaga współpracy obu rynków

 

PBUK podkreśla, że proceder ma charakter transgraniczny i nie może zostać skutecznie ograniczony wyłącznie przez działania jednej instytucji lub jednego państwa.

 

Konieczne są równoczesne działania obejmujące:

  • zmiany i uszczelnienie przepisów;
  • skuteczne kontrole drogowe;
  • wymianę danych pomiędzy instytucjami;
  • eliminowanie z rynku nierzetelnych pośredników;
  • dochodzenie należności od sprawców szkód;
  • informowanie kierowców o konsekwencjach korzystania z nieubezpieczonych pojazdów.

 

Nie bez znaczenia dla dalszego rozwoju sytuacji pozostaje również polityka cenowa polskich zakładów ubezpieczeń. Relatywnie niskie ceny ubezpieczeń komunikacyjnych w Polsce, w szczególności obowiązkowego OC, zwiększyły atrakcyjność rozwiązań pozwalających na rejestrowanie i ubezpieczanie pojazdów w naszym kraju, mimo że są one faktycznie użytkowane za granicą. Różnice cenowe między rynkami zostały wykorzystane przez zagranicznych pośredników i inne podmioty poszukujące sposobów na ograniczenie kosztów związanych z użytkowaniem pojazdów.

 

– PBUK nie ogranicza się do informowania o skali problemu. Podejmujemy działania prawne, przedstawiamy propozycje zmian legislacyjnych i współpracujemy z partnerami we Włoszech. Zależy nam zarówno na ochronie poszkodowanych, jak i na ograniczeniu kosztów, które w wyniku tego procederu ponosi cały system ubezpieczeniowy – podsumowuje Mariusz Wichtowski, prezes zarządu PBUK.

 

PBUK wraz z UCI nagłaśniają informacje o przestępczym charakterze części działań składających się na cały proceder, wskazując zarazem jego konsekwencje dla użytkowników pojazdów z polskimi tablicami rejestracyjnymi. O skali i mechanizmie zjawiska szeroko informują również włoskie media. Publikacje poświęcone pojazdom na polskich tablicach rejestracyjnych ukazywały się zarówno w mediach ogólnokrajowych, jak i regionalnych. Dziennikarze opisywali działalność pośredników organizujących rejestrację samochodów w Polsce, konsekwencje braku obowiązkowego ubezpieczenia oraz działania podejmowane przez włoskie instytucje i służby. Zainteresowanie włoskiej prasy potwierdza, że problem ma istotny wymiar społeczny, finansowy i administracyjny także po stronie włoskiej.

 

Inne aktualności